Kayleigh Donaldson | Film / sierpień 13, 2020

 Teraz jest najlepszy czas, aby inwestować w Media fizyczne

w tym tygodniu ujawniono, że Disney zaprzestał produkcji tytułów 4K UHD w swoim obszernym katalogu, w tym ich ogromną liczbę nieruchomości nabytych podczas fuzji z Fox. Dla fanów filmu wiadomość ta była rozczarowująca, ale przygnębiająca. Jak zauważyła scena filmowa, wydawało się to sygnalizować kolejny krok w coraz większym ruchu firmy w kierunku cyfrowej przyszłości. Nie wiadomo, czy Disney byłby na tyle hojny, aby zaoferować licencje takim firmom jak Arrow, Shout! Factory, czyli kryterium ekskluzywnych edycji, ale biorąc pod uwagę ich historię, wydaje się to zniechęcająco mało prawdopodobne. Chociaż Disney później zaprzeczył temu twierdzeniu, niewiele zrobił, aby złagodzić obawy wielu fanów filmu, którzy są świadomi zmieniających się pływów i co to oznacza dla medium jako całości.

Ostatnio kupuję znacznie więcej DVD i książek niż kiedykolwiek. Brałem udział w wielu gorących wojnach licytacyjnych na eBayu o niedostępne filmy Pedro Almodovara, a nawet zainwestowałem w południowokoreańskie wydruki trudnych do znalezienia tytułów. Moim obecnym projektem jest znalezienie dobrej jakości kopii filmu Mary Harron I Shot Andy Warhol, jednego z moich ulubionych filmów wszech czasów. Jest to powrót do mojego dojrzewania, w którym kupiłem praktycznie każde DVD, na które mogłem sobie pozwolić, gdy byłem na zakupach, i w ten sposób odkryłem kilku moich ulubionych filmowców, takich jak Almodovar i David Lynch. Jest to pozytywna strona bycia samotnikiem z dochodami rozporządzalnymi, ale również zaczyna się czuć jak całkowicie konieczny projekt zarówno jako pisarz popkultury, jak i Miłośnik sztuki. Przez jakiś solidny rok, od kiedy w końcu wyprowadziłem się z domu rodziców i dostałem nowego laptopa bez napędu dyskowego, straciłem środki do oglądania DVD i czułem ich nieobecność. Poleganie na usługach strumieniowych po prostu nie było takie samo, o czym świadczy czas, w którym byłem gotowy, aby zwinąć się z innym z moich ulubionych filmów, bulwarem Zachodzącego Słońca Billy ’ ego Wildera, tylko po to, aby dowiedzieć się, że Netflix usunął go z ich platformy.

można by pomyśleć, że to prawda, że nie można ufać monopolom mediów ani korporacjom, które cenią Zysk ponad wszystko. Jednak znajduję się w środku wiecznie żmudnych kłótni z ludźmi, którzy twierdzą, że rzeczy nie są takie złe. Po co kupować DVD, książki lub płyty CD / winyle, gdy mamy Netflix, Kindle i Spotify? Wszystko jest teraz tak dostępne, a ten dostęp nigdy nie był bardziej demokratyczny, prawda? O co się martwić? Oczywiście, musisz płacić miesięczną opłatę abonamentową za rosnącą liczbę dostępnych usług streamingowych, aby uzyskać dostęp do wszystkiego, co chcesz, ale to nic wielkiego, prawda? Dopóki twoje połączenie z Internetem nigdy nie padnie, świat jest twoją ostrygą.

era cyfrowa i konglomeraty, które kontrolują ją żelazną pięścią, wykonały niezwykłą pracę w oszukiwaniu opinii publicznej w przekonaniu, że są właścicielami treści, które przesyłają strumieniowo lub pobierają. Być może dlatego jesteśmy zaskoczeni na nowo za każdym razem, gdy film, który chcemy streamować, staje się nagle niedostępny. Jest to system, który robi wszystko, co w jego mocy, aby zniechęcić cię do inwestowania w stare sposoby. Mój tata zasadniczo przestał kupować fizyczne kopie gier wideo, ponieważ i tak nigdy nie są na płycie i ma dość wielu godzin pobierania tylko po to, aby dostać to, za co zapłacił. Nie tylko byliśmy uwarunkowani do zaakceptowania wątpliwych ograniczeń mediów cyfrowych, zostaliśmy zmuszeni do zaakceptowania skompromitowanych wersji tej treści. Pomyśl, ile niesamowitych filmów pozostawionych podczas przesyłania strumieniowego jest prezentowanych w niewłaściwym współczynniku proporcji lub ile razy kupiłeś ebooka tylko po to, aby jego formatowanie było prawie nieczytelne.

ostatnie stulecie Hollywood pokazało dwie rzeczy: nie można ufać konglomeratom medialnym, aby umożliwiały swobodny lub łatwy dostęp do rzeczy, które posiadają, i nigdy nie dały dwóch rad o zachowaniu własnej historii. Disney jest szczególnie niesławny dla tego pierwszego dzięki całkowicie wyprodukowanemu skarbcu wyższości i ograniczonym ofertom okresowym. Ta praktyka udostępniania ich najbardziej kultowych tytułów tylko przez krótki czas ,zanim zostaną „umieszczone w skarbcu” na kilka lat, a może nawet dziesięcioleci, stworzyła pojęcie niedoboru, które sprawiało, że klienci biegali do sklepów. Ta praktyka może zanikać w epoce Disneya+, ale to tylko dodaje iluzji. Nie pomaga to, że istnieje więcej niż kilka tytułów Disneya i niesławnych dzieł, które są po prostu niedostępne w dowolnym kształcie, sposobie lub formie, na lepsze lub gorsze. Firma jest również niesławna w ograniczaniu repertuarowych pokazów swojej pracy, co tylko pogorszyło się, odkąd kupili Fox. Pożegnaj się ze swoimi specjalnymi pokazami Halloweenowymi Rocky Horror Picture Show. Pojawiły się już pytania o to, jak Disney zamierza traktować swój nowy dział indie, Fox Searchlight, po tym, jak wiele kin studyjnych zgłosiło problemy z dostępem do odbitek ukrytego życia Terence ’ a Malicka. Na tym przytłaczającym rynku publiczność nigdy nie wygrywa. Są zobligowani do całkowicie fałszywych pojęć dostępności i wyłączności, które przynoszą korzyści nikomu poza potęgą korporacyjną ze wszystkimi pieniędzmi.

Hollywood nigdy nie dbało o zachowanie swojej przeszłości. Zdecydowana większość niemych filmów zrealizowanych w pierwszej dekadzie życia branży po prostu już nie istnieje, zagubionych w czasie lub zniszczonych przez studia, które nie widziały wartości w tym, co było postrzegane w tym czasie jako frywolna rozrywka. Sztuka ma znaczenie i należy ją odpowiednio potraktować archiwalnie, nawet jeśli branża po dziś dzień wydaje się zupełnie niezainteresowana takimi sprawami. W erze cyfrowej ta praca coraz częściej spada na barki fanów. Wkraczamy w okres, w którym fizyczne media nie są już priorytetem dla studiów, więc nic dziwnego, że wszyscy panikujemy z powodu statusu filmu, muzyki, gier itp. Jeśli Monopole medialne postrzegają jedynie dziesięciolecia wielkości kulturowej jako środek do zarabiania pieniędzy, nigdy nie będą się martwić o ich zachowanie. Po co przejmować się, powiedzmy, pracą Fox 'a z lat 40., jeśli „General audiences”, jakkolwiek są zdefiniowane, nie są skłonni zapłacić dużo pieniędzy, aby uzyskać do nich dostęp? Może to nie ma znaczenia dla nich, ale dla mnie i wielu innych jest to medium, o które warto walczyć.

nie chodzi tylko o naszą przeszłość, ale także o naszą teraźniejszość. Branża jest już coraz bardziej niezainteresowana kinem indie, a tak wiele z tych tytułów przechodzi prosto do streamingu. Co się stanie, jeśli Netflix pewnego dnia się wyłączy. Czy już nigdy nie będziemy mogli zobaczyć Da 5 Bloods? A może ekskluzywnej serii, której nie wydało DVD?

końcem tego systemu jest świat, w którym nikt nie posiada rzeczy, które kocha. Zamiast tego wszyscy będziemy działać w systemie pay-per-use, który stworzy maszynę do drukowania pieniędzy dla pięciu Monopoli medialnych, które zarządzają praktycznie wszystkim. Nie jest to traktat przeciwko mediom cyfrowym, który z pewnością otworzył dostęp na wielu płaszczyznach i zaoferował alternatywę dla tradycyjnego modelu Teatralnego. Ma swoje cele, ale uważaj na jednomyślne poleganie na takich niemal eterycznych koncepcjach. Jeśli masz środki, idź i kup popkulturę, którą kochasz, tak aby była twoją własnością. Nie daj się uzależnić od kaprysów drobnych konglomeratów działających na zbyt dużym, aby zawieść systemie, który nieuchronnie się rozpadnie.

teraz, jeśli mi wybaczysz, muszę iść i walczyć o jakieś DVD Boba Fosse ’ a na eBayu.

Dołącz do dyskusji w komentarzu tego posta

  • nikt nie wierzy, że senatorowi Tedowi Cruzowi udaje się wyjechać do Cancun
  • czy Arnett i Jimmy Kimmel zachwycają się śmieciowym przyjacielem Jasonem Batemanem w „Kimmel”
  • Sprawdź swoją siłę w nowym zwiastunie „Mortal Kombat”
  • co dla ciebie oznacza służba publiczna, Ted Cruz?
  • Gwyneth Paltrow ma COVID i teraz naciąga Goop leczy, O Boże Jezu nie
  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.