doświadczenie treningu nocnika nasze najstarsze dziecko było, mówiąc krótko, kompletnym koszmarem. Jednak przyznanie się do porażki i poddanie się porażce jest tabu, zwłaszcza jeśli Twoje dziecko ma więcej niż trzy lata i nadal jest w pieluchach.

kiedy już idą, tak wielu z nas nagle trzyma pieluchy w ukryciu, trzymając się w milczeniu nadziei, że ujawnienie wypadków nie wydarzy się w środku zabawy lub godziny historii biblioteki.

nasze najstarsze dziecko urodziło się przedwcześnie i spędziliśmy czas na OIOM. Kiedy byliśmy w domu, skupiliśmy się na wzmacnianiu jego mięśni, aby przygotować się do chodzenia i karmienia pokarmem stałym. Nasz syn urodził się z hipotonią, czyli niskim napięciem mięśniowym, spowodowanym wcześniactwem. Dla niego wpływa to na mięśnie ramion i nóg, ale także mięśnie całego ciała, zwłaszcza te, które wspomagają trawienie.

kiedy zaczął jeść pokarmy stałe, doświadczył intensywnego bólu. Nie tylko miał problemy z chodzeniem i balansowaniem, ale także miał wielkie trudności z przekazywaniem gęstych pokarmów. Kiedy jadł pokarmy stałe z gustem, następnego dnia napotykał bolesne zaparcia. Z tego powodu, rozwinął strach przed jedzeniem wszystkiego, co nie było puree. Co więcej, starał się wykorzystać mięśnie rdzenia do utrzymania równowagi, zwłaszcza gdy jest zawieszony w powietrzu na huśtawce lub w toalecie.

zaczął chodzić w wieku dwóch i pół roku, a jego Fizjoterapeuta dał nam „protokół treningu w toalecie”, aby rozpocząć wdrażanie w domu. Wyjaśniła, że dzieci w jego wieku zaczynały ten proces. W rzeczywistości wiele dzieci odniosło już sukces w treningu nocnika w wieku dwóch lat. Moje serce spuchło z poczucia winy, jak to miało miejsce, gdy przypomniano mi, że jesteśmy ” rozwojowo w tyle.”

w połączeniu z tą świadomością i „poczuciem winy mamusi”musiałem znosić komentarze innych. Dlaczego nie został jeszcze przeszkolony jak jego młodszy kuzyn? Dlaczego mi się sprzeciwiał? Badałeś go na autyzm? Co mu jest? Te pytania nie pozwalały mi spać w nocy.

nasz chłopiec był odporny na typowe techniki treningu w toalecie, ale jest bardzo inteligentny i wiedziałem, że nie jest to kwestia buntu. Pomysł próby balansowania na sedesie był dla niego po prostu przytłaczający. Co więcej, psychicznie połączył swój ból zaparcia z aktem toiletingu.

budził się w środku nocy krzycząc o „toalecie”.”To może wydawać się trochę głupie, ale dla naszego małego chłopca był to bardzo prawdziwy i bolesny strach, który całkowicie sparaliżował jego postępy.

wiedziałem, że aby mógł spotykać się z rówieśnikami i uczęszczać do przedszkola, musiałby stawić czoła i pokonać te irracjonalne lęki i zastąpić je skutecznością i pewnością siebie. Z każdym dniem, który mijał, czułem rosnącą presję, aby tak się stało. Musiałby wziąć jakieś stałe pokarmy z ufnością i musiałby korzystać z toalety, a nie pieluch.

Toileting independence jest jednym z prekursorów gotowości szkolnej, więc czułem jeszcze większą desperację, aby przyspieszyć ten proces. Czułem się uwięziony w stanie niepokoju o wypełnienie tej przepaści między tym, co mógł zrobić, a tym, co wiedziałem, że powinien robić– przynajmniej rozwojowo.

postępowaliśmy zgodnie z protokołami przekazanymi nam przez najlepszych specjalistów. Wydaliśmy setki dolarów na drogie programy i grube książki, twierdząc, że szkolenie jest możliwe w ” zaledwie trzy dni.”Zainwestowaliśmy w co najmniej 10 różnych krzeseł nocnikowych, foteli, a nawet „pisuar dla dzieci” na naszą ścianę. Wypróbowaliśmy każde dostępne podejście. Nic nie działało. Krótko mówiąc, czuliśmy się jak nieudacznicy, gdy jego czteroletnie urodziny przyszły i minęły.

wtedy miałem moment jasności i prawdy-przeobrażające objawienie rodzicielskie. Jedyne, czego nie próbowaliśmy zrobić, to czekać, aż będzie gotowy.

przerwaliśmy trening, bo już wiedział co robić. Odrzuciliśmy to, co mówi nam społeczeństwo, było „normalne” i po prostu czekaliśmy, aż jego ciało będzie wystarczająco silne, aby poradzić sobie zarówno ze strachem, jak i ważnym kamieniem milowym.

dwa miesiące później obudził się całkowicie czysty i suchy po raz pierwszy. Rozpoznał swoje osiągnięcie i poprosił o noszenie bielizny. Wspiął się na nocnik, poszedł sam, gdy poczuł, że musi iść, i zamknął za sobą drzwi. Nasz duży chłopiec nagle nie potrzebował naszej pomocy, a ostatnią pieluchę wyrzucono do kosza. Jego mięśnie się dostosowywały, a strach był tylko wspomnieniem.

nauczyłam się, że możemy próbować nakłonić nasze dzieci do przestrzegania naszego harmonogramu i wymagań społeczeństwa lub możemy zdecydować się czekać z cierpliwością, zrozumieniem, wsparciem, łaską i miłością–aż będą gotowe do lotu z narzędziami, które im daliśmy.

trawa, Buty, ludzie w przyrodzie, Odzież niemowlęca, dres, Trampki, trawnik, Aktywne Spodnie, zabawa, Cień,

Dzięki Uprzejmości Sarah Scott

ta zawartość jest tworzona i utrzymywana przez stronę trzecią i importowana na tę stronę, aby pomóc użytkownikom podać swoje adresy e-mail. Więcej informacji na ten temat i podobne treści można znaleźć na stronie piano.io

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.